Ten pan król ma złotą koronę... Jutro przyprowadzę królowej pani jej dziecko... Kiszka mówi: chodź, wątrobianko...

MARIA

przewraca kartki Biblii

„...I nie znaleźli fałszu w uściech42 jego”43... Boże, Boże, nie patrz na mnie! dalej przewraca kartki „...I przyprowadzili doktorzy i faryzeusze niewiastę, którą zastano na cudzołóstwie, postawili ją pośrodku... A Jezus powiedział: I ja cię nie potępię. Idź, a nie grzesz więcej.”44 (składa ręce) Boże, Boże! — nie mogę! Boże, daj choć tyle, bym się mogła modlić!

Dziecko tuli się do niej.

Ten chłopak rozdziera mi serce. do Obłąkanego Karol! I to się pęta pod słońcem!

Obłąkany zabiera dziecko. Cisza.

Franek nie przyszedł, wczoraj nie, dzisiaj nie... Gorąco mi, gorąco. otwiera okno „I stanąwszy z tyłu u nóg Jego, poczęła łzami zlewać stopy Jego i wycierać włosami swej głowy. I całowała stopy Jego i namaszczała olejkiem”45... bije się w piersi Wszystko umiera! Zbawicielu! Chciałabym namaszczać Twoje nogi — Zbawicielu!

KOSZARY

Andrzej. Woyzeck grzebie w swoich rzeczach.