Szli pośród traw, szli pośród zbóż —
Fleciści wprzód, skrzypkowie tuż,
Czerwone buty każdy miał
I szli, i szli — i szli...
PIERWSZE DZIECKO
Nieładne.
DRUGIE DZIECKO
Coś innego. Ale co?
PIERWSZE DZIECKO
Mario, zaśpiewaj nam.
Szli pośród traw, szli pośród zbóż —
Fleciści wprzód, skrzypkowie tuż,
Czerwone buty każdy miał
I szli, i szli — i szli...
Nieładne.
Coś innego. Ale co?
Mario, zaśpiewaj nam.