Słuchaczu miły! Wypełniłem swoje,
Przynajmniej to, com przyrzekł w pierwszej pieśni.
Miałeś miłości, podróże i boje;
Spisałem wszystko, a z epickiej cieśni
Nie wychodziłem, bo o prawdę stoję,
Toteż nie zmyślam jak moi rówieśni
I poprzednicy. Nieuczenie graję,
Czasem Apollo bandurkę mi daje,
CXXXIX
Na której brząkam, śmieję się i płaczę. —