Dosyć, módlmy się. Niech każdy pamięta
Wybawić duszę, przeklętą pradziada
Grzechem, co wtrącił ludzi i zwierzęta,
Ptactwo, ryby w grób. „Ptak z dachu nie spada
Bez Opatrzności”. Co winne ptaszęta,
Ja nie wiem; może który siadł na drzewie,
Z tego jabłko smakowało Ewie?...
XX
Bogowie wieczni! Co jest teogonia?
Człecze śmiertelny! Co zwiesz filantropią?