A gdy krew żywą uczucie podburzy

We mnie lub nerwy, to wnet pobłażliwiej

Sądzę i gniew mój sam sobą się nuży,

Przecz554 mizantropem mnie zwą? Chyba przez to,

Że mnie nie cierpią, nie ja ich. — Lecz metą

XXII

Naszą miała być stolica. To moje

Poema zda mi się dobre w strukturze

I treści, lecz że jeszcze dziś oboje

Niezrozumiane, szczęścia mu nie wróżę;