Miło, gdy słabą istotę z rąk ludzi
Wyrwiesz; gdy szkolną izbę uprzytomnisz,
Co już nie pomni cię, choć ty ją pomnisz.
CXXVII
Lecz stokroć słodsza dla duszy i ciała
Pierwsza namiętna miłość. Jako Ewa
Po pierwszym grzechu większych nie zaznała
Rozkoszy, tak gdy z wiadomości drzewa
Uszczkniesz i wszystko już poznasz — bez mała,
Dusza milszego nic się nie spodziewa