Członkom, zgrabności, co z szaty wykwita,
Jak z chmur różowych słońce; zwłaszcza przeto,
Że była sprawa z dojrzalszą kobietą.
XXX
Słał do Hiszpanii listy, a kuzyni
Słysząc, jak się tam zaszczyty szafują,
Myśląc, że przezeń może się też przy niej
Dla nich kąt znajdzie, zaraz odpisują.
Wielu zabiegi ku wychodźstwu czyni,
A wszyscy, jedząc lody, rozumują,