Czeka, rychło-li kto nań ześle kata;
Jak go największym wrogiem mają ludy,
Tego fałszywca, co udawał brata,
Sztandar wolności wzniósł nad świata cokół,
Dziś czyha, aby nawet ducha okuł!
LXVIII
Pysznej swobody wdział pióra papuże,
A jest niewolnik przedni wszystkich czasów.
Narody więźniem; a czymże ich stróże?
Równie więźniami krat, kajdan i zasuw.