Poezji zwano mnie Napoleonem.

LVI

Don Juan moją Moskwą, a Faliero

Mym Lipskiem, Mont Saint Jean miałem w Kainie.

Belle-Alliance durniów, co zeszli na zero,

Niech, gdy lew upadł, triumfuje ninie623.

Ja chcę przynajmniej tak lec, jak mój hero,

Nie rządzić albo rządzić jak król — w czynie,

Lub iść na wyspę gdzieś, na świata krajce,

I stróżem Lowem mieć Southeya zdrajcę.