Większa zasługa więc samozaparcia.
VIII
Oto poeta! On w czystej pieszczoty
Objęciach złoto zgromadzone ściska,
Którego sama nadzieja już roty
Ludzkie za morze pędzi. Dlań wytryska
Z czarnych min, z rudy szpetnej promień złoty;
Dlań brylant iskier milijonem błyska,
A szmaragd barwą łagodnej zieleni
Koi jaskrawy blask innych kamieni.