Babki przezorne, siostry-dyplomatki

(Które, gdy zręczne, lepiej od swych braci

Wpędzają ryby do małżeńskiej siatki)

Jak ćmy dokoła tej nowej postaci

Szczęścia latają, zawracając głowę

Ci walcem, tamte przez słodką wymowę.

XXXIII

Każda kuzynka, ciotka ma rachubę

Swoją; mężatki nawet są czasami

Tak nienamiętne i niesamolube,