— Jeśli się pannie Edward nie nadaje,

Czemu odbiera jego bileciki,

Czemu z nim tańczy i czemu go mami,

„Tak” mówi wzrokiem, a zaś „nie” ustami?

XXXV

Czemu? Edward był przywiązany szczerze,

Nie dla majątku — na to go nie złowim.

Panienka przyzna kiedyś i powie, że

Głupstwo zrobiła, partia była bowiem

Świetna — markizy intryżki w tym świeże.