Zostawiam sprawę sporną za oczyma,
Wiedząc, że sztuczny przymus jak sukienka
Na chuci ludzkie wcale wpływu nie ma;
Człowiek odkrycia się, nie grzechu, lęka.
Co do czystości zaś — tej nie utrzyma
W ryzie żadnych praw ni kodeksów ręka;
Ona zwiększa grzech, wrót doń nie zamyka
I zmienia skruchę w rozpacz u grzesznika.
LXXXI
Lecz Juan nie był dociekaczem ani