Jest rybołówstwo, ten grzech samotności,
Jak o nim Walton mówi czy tam śpiewa;
Ten stary dureń godzien byłby haka
Jako przynęta, dobra dla szczupaka.
CVII
Wieczorem suty obiad, potem wino,
Potem rozmowa, śpiewy i gra. Gwoli
Rozkoszy gości boskie dźwięki płyną
(Serce czy głowa na myśl samą boli).
W zachwycie natchnień cztery miss R. giną.