I

Gdyby w przepaściach natury lub w łonie

Własnym ktoś pewność znalazł i wyjawił,

Snadź by ocalił ludzkość, która tonie,

Lecz by jej dobrych systemów pozbawił.

System pożera system i tak chłonie,

Jak nawet Saturn710 dzieci swych nie trawił,

Co, gdy od żony dostał kawał głazu

Miast syna, jedząc nie splunął ni razu.

II