Aby je poznać. Lub gdy drżąca noga
Stąpa po łęku gór, a skał rząd wraży
Tam w dole grozą zionie, to u proga
Przepaści stojąc, wiecie, jak coś nęci
Skoczyć w bezdenną otchłań — bez pamięci.
VI
Lecz nie skaczecie. Cofacie się, bledzi.
Ale spojrzyjcie na przeszłe wrażenie,
A odkryjecie w tej samo-spowiedzi,
Chociaż myśl sama już was wprawi w drżenie,