Pani — przesiana przez subretki714 usta.

XX

Lecz to nie zawsze prawdziwe: pisarze

Zrośli się z wielkim światem w dużej części;

Jam ich widywał z bokserami w parze

— Co dobre, kiedy ma się dobre pięści. —

Czemuż w swych szkicach żaden nie ukaże

Świata, w którym mu tak bardzo się szczęści,

Na który patrzy własnymi oczyma?

Przeto, że w nim nic do opisu nie ma.