Lecz Juan miarą odmienną się mierzył,
Istotnie był to jego własny system.
Szczery — przynajmniej w szczerość każdy wierzył,
Oczarowany jego głosem czystym.
Czar nie ma równie ponętnej łakotki
Ńa swoję wędę, jak głos dźwięczny, słodki.
XIV
Z natury cichy, nie przedstawiał cienia
Podejrzeń; choć mu oko ogniem strzela,
To zda się, ostrzem takiego spojrzenia