Duma słabością; idźmyż. — Chciałem zawzdy,
By me poema jak najkrótsze było,
eraz nie widzę granic swojej jazdy.
Prawda — gdyby się krytykom kadziło
Albo zasiadłe wysławiało gwiazdy
Wszechtyrańsw, można by wrócić z banicji,
Lecz — jam urodził się dla opozycji.
XXIII
Zawsze sympatie me po słabszej stronie,
Iż wierzę — gdyby ci, co dziś purpurę