W nadaniu barwy cała trudność leży

I w pochwyceniu miary należytej,

W oddaniu sztuki środkiem naturalnym,

W uogólnianiu, co było specjalnym.

XXVI

Z różnicą, że dziś obyczaje ludzi,

A dawniej ludzie tworzyli obyczaj.

Tak na dziesięciu dziewięć się wycudzi

— I dziesiątego nawet nie odliczaj!...

Ten przymus wenę pisarzów ostudzi.