O miedzę, z księżmi zaś o dziesięciny,

Te żagwie sprzeczek i religii sieczne

Rózgi, kłócące z szlacheckimi syny

Kościół — stał tuczny wół, wieprz i parobek,

Milorda ekonomiczny dorobek,

LXI

W podwórzu. Tamże kradnący zwierzynę

Kłusownik, prawie do więzienia zdatny.

Przyprowadzono też wiejską dziewczynę

W czepcu na głowie i chuście szkarłatnej