Król z tronu rządzi, ksiądz moralność głosi,

Doktor uśmierca — życie mknie jak woda,

Człek jada, pija, wzdycha, nie zadrzemie

W pracy, z tego cóż?... proch, cień, czasem imię!...

V

Do naznaczonej Juan pędził mety;

Kadyks przepiękne miasto i ogromne,

Rynek dla Indii — upada, niestety,

Odkąd się Peru stało wiarołomne;

W mieście dziewice... chcę mówić: kobiety