Gdzie córka swoje gościnne zachody
Odprawowała; lecz z przeciwnej wrócił
Strony, bo tutaj piaski brzeg zaległy,
Więc port urządził indziej korsarz biegły.
XX
Wysiadł, wodnego zbywszy elementu,
A że kwarantann tam ani komory
Nie było, kozak nie czynił mu wstrętu,
Nie badał wójt, gdzie bawił do tej pory,
Kazał wydobyć ładunek z okrętu,