Domysłem nie chcę cię, słuchaczu, męczyć,

Lecz gdyby Pan Bóg obdarzył mnie synem

(Że nie obdarzył, pragnę się wywdzięczyć),

Nie robiłbym go, jak ona — rabinem,

Nad katechizmem nie kazałbym ślęczeć,

Nie — nie! — posyłałbym chłopca do szkoły,

Gdzie sam zbierałem wiedzę, jak miód pszczoły.

LIII

Kwitnież tam wiedza! Nie chcę się nadymać

Z tego, com zyskał; com zyskał — pominę.