Potem z Southeyem, oba czułe żaczki,

Wzięli za żony w mieście Bath dwie szwaczki.

XCIV

Na te imiona ludzkość woła: „Biada!”

Jako moralne drogowskazy stoją,

Ich renegacki hart, szlachetna zdrada

Glebę na przyszłe życiorysy gnoją.

Wordswortha tom ostatni jest nie lada

Dowodem, że się drukarnie nie boją

Emetykowych270 wierszy. Ta Wycieczka