Melancholijnych głosu potentatów.
Smutno raz jeszcze przyjrzeli się fali,
Co nosi barwę podwójnych bławatów335,
A bryzgi wody po niej w słońcu tańczą —
I zeszli z głową spuszczoną poddańczo.
XCI
Dnia następnego czekali piraci
Z musu na firman336 sułtański w Bosforze,
Święcony kodeks muzułmańskiej nacji,
Który omija każdy, jak kto może.