Wzrok zatrzymywał się, błądził z uciechą.
Sprzęty tam były niezdatne nikomu,
Lecz wytworności piętnowane cechą,
Która najmniejszy szczegół odznaczała;
Tu prym natura sztuce dać musiała.
LXV
Ta sala zdała się tylko przechodnią
I wiodła w dalsze, wspanialsze komnaty,
Umeblowane z wystawnością wschodnią.
Sprzęt w nich dobrany był, piękny, bogaty,