LXXX
Wreszcie skończyła się nieznośna męka.
Z pomocą różu, nożyczek, żelazka
Stanęła wcale400 przystojna panienka,
Aż ucieszony Baba w dłonie klaska:
„Patrzcie no — co to zrobiła sukienka.
A teraz proszę za mną, jeśli łaska,
To jest — ta pani”. Klasnął silniej w dłonie,
Dwaj Negrzy wpadłszy stanęli na stronie.