Jeśli nie owa przyroda prostaczka,
Któż by im ostrzył szpony i pazury.
Matka uwielbia swojego robaczka,
Choć wrzeszczy, jakby darto go ze skóry.
Słowem, z powyższych faktów się wydawa,
Że miłość taka — to instynktu sprawa.
CXXXIV
Gdybym rzekł: „Iskry rzucał oczu promień”,
To nic — bo wieczny tam ogień się żarzył.
Gdybym rzekł: „W licu purpurowy płomień