Gdy świat jest niczym dla młodego człeka.

Ja choć nie miałem światów, za niewiastką

Poszedłszy, widząc, że zapłaty czeka,

Dałem — co miałem: serce... tak jak ciastko,

A warte tyle co świat — nawet więcej —

Świat nie zastąpi mi duszy dziecięcej.

VI

Był to chłopięcy grosz — i jak grosz wdowi

Miał wtedy wartość; dziś na nic nie zda się,

Czy to stanowi co, czy nie stanowi,