XIII

Od strony rzeki twierdza była goła.

Bo nigdy tępy nie przypuszczał Turek,

Że się tam ruska flota przedrzeć zdoła.

Tak zaś mniemając, sam zadzierzgał sznurek

Sobie na szyi i pałasz anioła

Śmierci na synów kark ściągał — i córek.

Nie dbał więc, że się tam w delcie krzątała

Rosyjska flota — i powtarzał: „Ałłah!”

XIV