Dość, że starczyły zgoła do dopięcia
Celu; tymczasem bliżej podsunięta
Bateria grzmiała; z czterdziestu gardzieli
Twierdza wtórzyła piekielnej kapeli.
XXXIX
Aż trzynastego, gdy wojsko w rozterce
Smutną na statki swe siadało rzeszą,
Zjawił się kurier i ucieszył serce
Tych, co już dawno sławę z szabel krzeszą,
Jak tych, co byli frycami w żołnierce,