I usadzona gdzieś na rajskim dworze

Od Mahometa i Anakreona —

Moora, któremu niech lutnia i hoże

Pieśni triumfu grzmią, a wawrzynowy

Liść niechaj nigdy nie opada z głowy...

CV

Siedziała, jednak nie sama — albowiem...

(Brak mi o owej schadzce komentarzy,

Nic nie wiem — choćbym i wiedział, nie powiem,

Ząb językowi winien stać na straży).