XVII
W ogólnym zgiełku zrobię tu przestanek
I na tor sławy Juana wywiodę,
Z lauru osobny uwiję mu wianek;
Bo pięć tysięcy gdybym chciał — na brodę
Proroka — imion wprowadzić do szranek,
Każdemu palnąć epigram lub odę,
Musiałbym chyba wydać słownik sławy,
Nieszczęściem gruby bardzo — choć ciekawy.