Co się liczyli też do niepowszednich.
Gorączka sławy na skroś przepaliła
Tego wojaka z odwagą zacięcia
Pełną, z sercem lwa, a twarzą dziewczęcia.
LIII
On — on był tutaj, chłopaczek pieszczony
Na łanie pięknych kobiet, miękki, tkliwy;
Teraz na szańcu stał jak wyćwiczony
Mąż i był w ogniu jak — w raju szczęśliwy;
On, nienaganny nawet z owej strony,