to głębinowy zew rzucony wzwyż, lecz nie głębia i nie szczyt.

Rozkosz to rozpostarcie skrzydeł więzionego ptaka,

lecz nie bezmiar przestworów.

O, zaprawdę, rozkosz jest pieśnią o wolności.

Pragnę abyście ją z pełni serca śpiewali, nie chciałbym jednak

abyście się zatracili w tej pieśni.

Nieraz wasi młodzi gonią za rozkoszą, jakby ona była wszystkim;

a wy sądzicie ich i strofujecie.

Ja bym nie sądził ich, ani im przyganiał, chętnie bym widział ich namiętne szukanie.

Gdyż wraz z rozkoszą znajdą coś, co jest od niej większe;