Nikostrato nic na to nie odparł. Aliści1080 gdy pani Lidia komnatę opuściła, wszyscy tak wesoło z tego zdarzenia dworować1081 jęli, że wreszcie i jego gniew miejsca wesołości ustąpił. Pyrrhus zasię, który był temu wszystkiemu przytomny, rzekł sam do siebie: »Zaiste, pięknie z pierwszej obietnicy się wywiązała — dałby Bóg, aby dalej równie dobrze poszło«.
Po upływie kilku dni zdarzyło się, że Nikostrato, bawiąc u swojej żony i żartując z nią pociągnął ją lekko za włosy. Pani Lidia skorzystała w lot z tej sposobności, a chcąc drugiemu żądaniu Pyrrhusa zadość uczynić, wśród śmiechów i żartów, schwyciła za brodę Nikostrata i pociągnęła za nią tak mocno, że garść włosów w ręku jej pozostała.
Nikostrato porwał się gniewny, aliści Lidia rzekła pieszczenie1082:
— I za cóż to gniewne oblicze mi pokazujesz? Za to, że ci sześć włosków z brody wyrwałam? Mnie daleko więcej bolało, gdyś mnie za włosy ułapił, a przecie ani się nie skrzywiłam.
I obróciwszy wszystko w śmiech, kosmyk zmyślnie ukryła, a poczciwego męża zdołała nieco udobruchać. Po jego odejściu bez zwłoki posłała włosy Pyrrhusowi.
Aliści trzeci warunek młodzieńca wydawał się Lidii najtrudniejszym zadaniem. Jednakowoż i tu przyrodzony rozum, któremu miłość jeszcze chytrości dodała, nie opuścił naszej damy, tak iż w końcu obmyśliła skuteczny środek.
Na dworze Nikostrata znajdowało się dwóch otroków1083, których mu ojcowie pod opiekę oddali, z prośbą, aby im pozwolił w domu swoim nauczyć się dobrych obyczajów i innych rzeczy, stosownych ich szlachetnemu pochodzeniu. Jeden z tych otroków, gdy Nikostrato przy stole siedział, krajał mu mięso, a drugi wina nalewał. Otóż pani Lidia wezwała ich obu do siebie i wmówiwszy w nich, że oddech niemiły mają, kazała, aby obsługując Nikostrata, twarz o ile możności od niego odwracali. Zabroniła im jednak o tym poleceniu swoim komukolwiek wspominać.
Chłopcy, uwierzywszy jej, jęli od tej pory postępować wedle jej rozkazu. Po pewnym czasie pani Lidia spytała Nikostrata:
— Czyś zauważył, jakie miny ci chłopcy stroją, obsługując cię?
— Tak jest — odparł żywo Nikostrato — i miałem ich się nawet spytać, co znaczy to uparte odwracanie głowy.