BRACISZEK
I jam tak myślał... Lecz niech to was, panie,
Nie gniewa... Teraz jeszcze coś... Patriarcha
Powziął wiadomość, jak się zwie warownia,
I w którym miejscu leży na Libanie,
Gdzie przechowane są te skarby, z których
Przezorny ojciec Saladyna płaci
Wojsku, i z których koszta uzbrojenia
Jego opędza. Często i Saladyn
Do tej warowni zwykł przybywać boczną