Prawda!... Więc wygrałaś,

Hafi zapłaci. Trzeba zaraz posłać

Po niego. Miałaś słuszność. Myśli moje

Nie przy grze były, byłem roztargniony,

Sitto, a przy tym, po cóż wciąż nam dają

Te gładkie szachy, które nie przywodzą

Na myśl niczego? Czyż z imanem grałem?

Ale cóż znowu!... Chciałbym mą porażkę

Czymś bądź osłonić.. — Nie bezkształtność figur

Spowodowała mą porażkę, Sitto,