Przez płomień, skrzydłem swoim owiewany.

Zatem anioła mogłam oko w oko

Widzieć, anioła mego.

NATAN

Byłoby to

Godnym mej Rechy, i nie znalazłaby

Piękności więcej w nim, niż on w niej samej.

RECHA

z uśmiechem

Komuż to schlebiasz, ojcze? Aniołowi