Którą ludowi swemu Bóg na wieki

Oddać ślubował, więc dlatego także

I ja ślubuję oddać się na wieki...

Wielu przesądów już się tu pozbyłem...

Czego ode mnie może chcieć mój zakon?...

Jako templariusz już nie żyję... Z chwilą,

W której zostałem jeńcem Saladyna,

Ustało życie moje. Głowa, którą

On mi darował, czyliż jest tą samą?

Nie, to jest nowa; nie wie, co wmówiono