Nad pojęcie!...

Ale drugi raz widzieć jej nie będę

Nigdy... nie!... nigdy! Chyba, gdybyście mi

Przyrzekli tutaj, zaraz, że ją zawsze

Będę mógł widzieć!

NATAN

Jak to mam rozumieć?

TEMPLARIUSZ

po krótkim milczeniu, nagle, rzucając mu się na szyję

Ojcze!