A ojciec musiał... jeśli pomnę dobrze...
Jechać do Gazza, dokąd nie mógł z sobą
Zabrać robaczka, więc go przysłał do was...
Czy to nie w Darun wówczas was znalazłem?
NATAN
Tak jest.
BRACISZEK
Nie byłoby to wcale dziwnym,
Gdyby mnie pamięć zwiodła. Rozmaitych
Miewałem panów, a u tego krótko