NATAN

Jaką w Babilonie

Piękną materię ci kupiłem! Śliczna,

I w najpiękniejszym guście! Nie przywożę

Dla Rechy nawet nic wyszukańszego!

DAJA

I cóż to znaczy, gdy sumienie moje —

Muszę to wyznać — już się nie da dłużej

Zagłuszać!

NATAN