153. obiecana Historia Sztuki Winkelmana — Winkelmann wydał swą Historię Sztuki w r. 1763. [przypis redakcyjny]
154. piękność fizyczna — tj. ciała, jakiegoś przedmiotu itp. [przypis redakcyjny]
155. Konstantyn Manasses — zakonnik, napisał po grecku poemat, w którym tak detalicznie podaje opis piękności greckiej Heleny. [przypis redakcyjny]
156. pospolite wiersze — tj. proste, polegające tylko na akcencie słownym [Wortaccent] w przeciwstawieniu do kunsztownych, rytmicznych strof starożytnych. [przypis redakcyjny]
157. Ariostowi, jak opisuje swą czarującą Alcinę — por. Orland szalony, pieśń VII, strofy 11–15 według przekładu Piotra Kochanowskiego, Kraków 1799: Stan tak piękny i tak ma dobrze pomierzony,/ Jaki tylko znajduje malarz nauczony./ U długiej y na węzły powiązaney kosy,/ Lśniały się jako złoto jey żółtawe włosy./ Róże się wychowane w Sabejskich ogrodach,/ Z fiołkami rozeszły po gładkich jagodach,/ Z gładzonych alabastrów ma wyniosłe czoło,/ Którym po wszystkich stronach obraca wesoło./ Pod dwiema cienkiemi, czarnemi łukami/ Są dwie oczy, ale ie lepiey zwać gwiazdami,/ Oczy pełne litości samy w się ubrane,/ W których skrzydlata miłość gniazdo ma usłane./ I widać prawie dobrze, kiedy z nich wychodzi/ I łuk ciągnie y w serca widomie ugodzi./ Twarz dzieli nos tak piękny! wolę was nie bawić,/ Że sama zazdrość nie wie, gdzie by go poprawić./ Pod niem wdzięczne w nie mnieiszey zostawają chwale/ Są usta w przyrodzone ubrane korale./ W niey dwa rzędy wybranych pereł zawierają;/ Słodkie wargi y kiedy trzeba otwierają./ Skąd idą słowa z szczerzy złożone ludzkości,/ Które zmiękczają serca naświętszey twardości./ Tamże się y śmiech wdzięczny rodzi, co wydziera/ Serca y kiedy zechce, ziemski rai otwiera./ Szyia biała okrągła śniegowi podobna,/ A mleku zasię iest pierś pełna y ozdobna,/ Z ktorey się z alabastru dwie iabka wydają/ Niedoirzałe y twarde, które tak igrają,/ Jako więc pospolicie igrają w pogody/ Na pierwszem brzegu wolnym wiatrem bite wody,/ Daley Argos nie przezrzy, lecz znać, że się zgadza,/ Co na wierzchu, z tym, co się kryiąc nie wychadza./ Łokcie z swey sprawiedliwej nie wychodzą miary,/ Ręka biała przy dłuższem wąska z swemi dary,/ Które ma od natury, nie mniey się pyszniła./ Z niey się węzeł y żadna nie wydaie żyła,/ Na ostatek poważnem krokiem depcą drogi,/ Białe, krótkie y suche y okrągłe nogi./ Przy Anielskich pięknościach umysł wyniesiony/ Nie chce się kryć y z swei się wykłada zasłony. [przypis redakcyjny]
158. Di persona (...) alcun velo — Ariosto, Orlando Furioso, Canto VII, s. 11–15. [przypis redakcyjny]
159. Pandaemonium — Pandaemonium nazywa się w Utraconym Raju Miltona główny pałac szatana. [przypis redakcyjny]
160. Dolce Ludovico (1508–1566) — pisarz włoski, napisał rozprawę: Rozmowa o malarstwie, którą nazwał także Aretino od poety tego nazwiska. [przypis redakcyjny]
161. Wyszła i za nią spieszy (...) spina — por. Wergiliusz, Eneida, IV, 136–140 w tłumaczeniu Franciszka Wężyka. [przypis redakcyjny]
162. o dwóch piosenkach Anakreonta (...) wystawia sobie, że ma przed sobą malarza i każe mu pracować pod swym okiem (...) — por. Anakreont, Pieśni, Lwów, „Księgarnia Polska” 1900, nr 54, s. 76. [przypis redakcyjny]