193. W uwadze przytoczę jeszcze jedną scenę z komedii Beaumonta i Fletchera — uwaga Lessinga: The Sca-Voyage, act. III, sc. 1. Francuski korsarz zostaje wraz z okrętem na odludną wyspę zapędzony. Chciwość i zawiść poróżniły jego załogę i dają sposobność kilku nędznikom, którzy w ostatecznej nędzy sporo już czasu na tej wyspie spędzili, odpłynąć z okrętem na morze. Atoli pozbawieni naraz wszelkich zapasów żywności, widzą ci nędznicy tuż przed sobą najhaniebniejszą śmierć, a jeden wobec drugiego wyraża następnie swój głód i swą rozpacz: LAMURE. Oh, what a tempest have I in my stomach!/ How my empty guts cry out! My wounds ake,/ Would they would bleed again, that I might get/ somethig to quensh my thirst./ FRANVILLE. O, Lamure, the happiness my dogs had,/ When I kept house at home! They had a storchouse,/ A storchouse of most blessed bones acd crusts,/ Happy crusts. Oh, how sharp hunger pinches me!/ LAMURE. How now, what news? MORILLAR. Hast any Meat yet?/ FRANVILLE. Not a bit that I can see;/ Here be goodly quarries, but they be cruel hard/ To gnaw. I ha’got some mud, we’ll cut it with spoons,/ Very good thick mud; but it stinks damnably,/ There’s old rotten trunks of trus too,/ But not a leaf nor blossom in all the island./ LAMURE. How it looks!/ MORILLAR. It stinks too./ LAMURE. It may be poison./ FRANVILLE. Let it be any thing;/ So I can get it down. Why man,/ Poison’s a princely dish./ MORILLAR. Hast thou no bisket?/ No crumbs left in thy pocket? Here is my doublet,/ Give me but three small crumbs./ FRANVILLE. Not for three kingdoms,/ If I were master of’em. Oh, Lamure,/ But one poor joint of mutton, we ha’ scornd, man,/ LAMURE. Thou speak’st of Paradise/ Or but the snuffs of those healths,/ We have lewdly at midnight flang away./ MORILLAR. Ah! but to lick the glasses. Ale wszystko to niczym jeszcze nie jest wobec następnej sceny, w której ukazuje się chirurg okrętowy. FRANVILLE. Here comes the Surgeon. What/ Hast thou discover’d? Smile, smile and comfort us./ SURGEON. I am expiring/ Smile they that can! I can find nothing, gentleman,/ Here’s nothing can be meat, without a miracle./ Oh that I had my boxes and my lints now,/ My stupes, my tents, and those sweet helps of Nature,/ What dainty dishes could I make of’em./ MORILLAR. Hast ne’er an old suppository?/ SURGEON. Oh would I had, sir./ LAMURE. Or but the paper where such a cordial/ Potion, or pills hath been entomb’d./ FRANVILLE. Or the best bladder where a covling-glister./ MORILLAR Hast thou no scarchoths left!/ Nor any old pultesses?/ FRANVlLLR. We care not to what at hath been ministrod./ SURGEON. Sure I have none of these dainties, gentlemen./ FRANVLLLE. Where’s the great wen/ Thou cut’st from Hugh the sailor’s schoulder?/ That would serve now for a most princely Banquet./ SURGEON. Ay if we had it, Gentlemen./ I flung it over-bord, slave that I was./ LAMURE. A most improviden villain. [przypis edytorski]

194. Pordenone (1484–1539) — malarz włoski. [przypis redakcyjny]

195. Richardson potępia to [przedstawienie Pordenona] (...) — Richardson, De la peinture, t. I, s. 74. [przypis redakcyjny]

196. Apollodora — „Nie Apollodorus, tylko Polydorus”, zauważa Lessing, mówiąc w uwadze, że Pliniusz jest jedynym, który wymienia tych sztukmistrzów, a ja nie wiem, czy rękopisy starożytne różnią się ze sobą co do tego imienia. Z pewnością byłby to Harduin zauważył. Także wszystkie dawniejsze wydania mają: Polydorus. W tej drobnostce prawdopodobnie omylił się tylko Winkelmann w pisaniu. [przypis redakcyjny]

197. Athenodorus pochodził według wyraźnego świadectwa Pauzaniasza z KlitoruPhoc, cap. 9 p. 819 edit. Kuhn. [przypis redakcyjny]

198. Nec multo (...) celebrata — [Plinius,] lib. XXXVI, 4. [przypis redakcyjny]

199. pałacy — dziś popr. D.lm: pałaców. [przypis edytorski]

200. napotykamy u niego [Pauzaniasza] nazwisko Pothydora — Bocotic., cap. XXXIV p. 778 Edit. Kuhn. [przypis redakcyjny]

201. synów tego Timarchidesa, którzy wspólnie wykuli Jowisza w Rzymie — [por.] Plinius, lib. XXXVI sect. 4 pag. 730. [przypis redakcyjny]

202. Winkelmann przyznaje, że można by wymienić długi szereg (...) starszych dzieł dokonanych wspólnymi siłami — Winkelmann, Historia sztuki, część II, s. 331. [przypis redakcyjny]