— Proszę o koniak, panienko. — Tak; dziękuję.
— Hm... Panienko!
— Proszę.
— Do kogo należy ta kawiarnia?
— Do pana radcy handlowego Loisiczka. Cały dom należy do niego. Bardzo elegancki, bogaty pan.
Aha, człowiek ze świńskimi zębami na łańcuchu od zegarka! — przypomniałem sobie.
Mam dobry pomysł, który powinien mi dopomóc w orientacji:
— Panienko...
— Proszę?
— Kiedy to zawalił się kamienny most?