Czyż to możliwe?
HILARION
Nie byłem tak daleko, jak przypuszczasz. Pustelnik Paweł odwiedził cię w tym roku, w miesiącu Szebar75. Właśnie dwadzieścia dni temu koczownicy przywieźli ci chleb. Powiedziałeś onegdaj jednemu marynarzowi, by ci dostarczył trzech szydeł.
ANTONI
On wie wszystko.
HILARION
Dowiedz się nawet, żem cię nigdy nie opuszczał. Ale teraz wcale mnie nie dostrzegasz...
ANTONI
Jakże to? Prawda, że mam teraz w głowie dziwny zamęt. Zwłaszcza tej nocy...