Może to i nie tak trudno. Napomnienia przyjaciół, rozkosz znieważania ludu, klątwa zaprzysiężona, pewien zawrót głowy, tysiące okoliczności tu pomaga.

Antoni się oddala od Hilariona.

Hilarion idzie za nim.

Zresztą ten sposób umierania prowadzi do bezładu. Dionizy77, Cyprian78, Grzegorz79 uniknęli go... Piotr z Aleksandrii80 go potępił, a sobór elwirski81...

ANTONI

zamyka sobie uszy

Nie słucham więcej.

HILARION

podnosząc głos

Oto na nowo zapadasz w swój grzech pospolity: lenistwo ducha! Niewiadomość jest pianą dumy. Mówi się: „Przekonanie mam gotowe. Po co rozumować?” i lekceważy się doktorów, filozofów, tradycję i nawet teksty zakonu82, których nie znamy... Czy sądzisz, żeś posiadł mądrość w swych ręku...