I kołysze kadzielnice,
Przeciwnicy zaś tymczasem
Obrzędowe ostrzą noże.
Tak gotowe oba wojska
W szrankach stają w pośród sali,
A lud pcha się niecierpliwie
Oczekując walki hasła.
Pod złocistym baldachimem,
W otoczeniu dworskiej ciżby,
Król jegomość i królowa,